ETR
22 kwietnia 2020 Pogodny geniusz – kolejny koncert internetowy

W najbliższy piątek, 24 kwietnia, o g. 19 podczas kolejnego KONCERTU INTERNETOWEGO będą mieli Państwo okazję wysłuchać IV Symfonii B-dur op. 60 Ludwiga van Beethovena w wykonaniu Orkiestry Filharmonii Poznańskiej pod batutą Tadeusza Strugały. Koncert, który był uhonorowaniem 60 lat pracy artystycznej Tadeusza Strugały odbył się w Auli Uniwersyteckiej w Poznaniu 18 grudnia 2015 roku. Rejestracji filmowej koncertu dokonała firma INEA. 

Zachęcamy do lektury omówienia programu koncertu.

Ludwig van Beethoven – IV Symfonia B-dur op. 60

IV Symfonia B-dur op. 60 Ludwiga van Beethovena, ukończona w 1806 roku i wykonana po raz pierwszy rok później w Wiedniu, kontrastuje znacząco z dwoma rewolucyjnymi symfoniami kompozytora, które powstały mniej więcej w tym samym okresie –  z III Symfonią Es-dur Eroica oraz V Symfonią c-moll. W tej niezwykle pogodnej i radosnej symfonii trudno się doszukiwać jakichś ukrytych poważnych, pozamuzycznych odniesień do wielkich idei, jak to miało miejsce w dwóch wspomnianych dziełach. Wskazuje się raczej, że jest ona symfonią typu haydnowskiego, z charakterystycznym, wolniejszym wstępem przed pierwszą częścią, klasyczną symetrią, proporcjonalnym wykorzystaniem brzmień wszystkich sekcji instrumentalnych orkiestry, a także z typową czteroczęściową budową, obejmującą allegro sonatowe, część wolną, menuet (z którego nota bene Beethoven zrezygnował już w poprzednich symfoniach na rzecz scherza) oraz finał w formie ronda.

Pierwsza część, choć rozpoczyna się posępnym i niepasującym do reszty utworu wstępem Adagio (niektórzy wskazują to jako przykład muzycznej ironii u Beethovena), szybko wypogadza się we fragmencie Allegro vivace. Wprowadzone zostają tu dwa radosne, klasycznie kontrastujące ze sobą tematy. Ten optymistyczny charakter allegra będzie dominował już do samego końca symfonii, w tym również w drugiej części Adagio. Ze względu jednak na wolne tempo tego fragmentu, wypełniają go bardziej liryczne tematy, z których na szczególną uwagę zasługuje śpiewny temat klarnetu. Trzecia część Allegro vivace ożywia nastrój symfonii po uspokajającej drugiej części. Choć formalnie jest to menuet to odbiega on od klasycznych menuetów Josepha Haydna czy Wolfganga Amadeusa Mozarta zrywnością tematów oraz oryginalną, synkopowaną, nieco jakby ludową rytmiką. Finał – Allegro ma non troppo – to rondo pełne muzycznego dowcipu, w szczególności zaś w humorystycznych fragmentach granych przez instrumenty dęte drewniane. Cała ta część odznacza się pełną wigoru motoryką wywołaną permanentnie rozdrobnionym rytmem. Na zakończenie finału Beethoven niespodziewanie ścisza całą orkiestrę, by po chwili dowcipnie wprowadzić tutti orkiestry z kadencyjnymi akordami.

Jakub Kasperski

(fragment programu koncertu 18.12.2015)