ETR
28 kwietnia 2026 DŁONIE WIELKIEJ NIEOBECNEJ

Polecamy Państwa uwadze recenzję z koncertu Orkiestry Filharmonii Poznańskiej w Warszawie, która ukazała się na portalu www.ruchmuzyczny.pl

Za nami 30, jubileuszowy Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena. Od 22 lat centrum wydarzeń pozostaje Warszawa, ale rozgrywają się one też w kilku innych miastach: Wrocławiu, Krakowie, Radomiu, Katowicach, Sopocie, Lublinie, Kazimierzu Dolnym, Gdańsku i Łodzi.

Oficjalnie temat przewodni imprezy brzmiał: „Beethoven. Przełom klasycyzmu i romantyzmu” – jednak tym prawdziwym stała się zauważalna nieobecność pomysłodawczyni i wieloletniej dyrektorki, zmarłej zaledwie kilka miesięcy wcześniej Elżbiety Pendereckiej. Wyjątkowo wymowna więc i wzruszająca była tegoroczna grafika w sepii, przedstawiająca dłonie oplecione świetlistą pięciolinią, z pewnością jedna z najbardziej udanych w historii festiwalu. (…)

Dyskusję wywołują zresztą same lokalizacje koncertów.

(…) Warto też rozważyć umiejscowienie elektronicznych wyświetlaczy tekstu – zarówno w Narodowej, jak i w TW–ON znalazły się dość niefortunnie pod samym sklepieniem. Zmusza to siedzących na parterze, a chcących śledzić treść opery czy oratorium, do zadzierania bardzo wysoko głowy lub niemal leżenia w fotelu – w czasie przerw wiele osób dyskretnie masowało kark.

Lektura tekstu z pewnością sprzyjała odbiorowi rzadko wykonywanej, młodzieńczej jednoaktowej farsy muzycznej Gioacchina Rossiniego La cambiale di matrimonio (Weksel małżeński). Jej wystawienie okazało się jednym z najjaśniejszych punktów festiwalu. Fantastyczna obsada wokalna, urokliwa muzyka, absurdalne i zabawne libretto sprawiły, że publiczność opuszczała gmach przy Jasnej w doskonałych nastrojach. Po raz kolejny nie zawiodła także Orkiestra Filharmonii Poznańskiej pod batutą Łukasza Borowicza, niestrudzonego odkrywcy dzieł zapomnianych. Zespół grał precyzyjnie i stylowo, w dodatku ma w swoich szeregach wybitnego waltornistę Marcina Chrzanowskiego, który wymagające solo – nieustępujące trudnością temu z V Symfonii Czajkowskiego – wykonał nie tylko nienagannie technicznie, lecz także wspaniałą, szeroką frazą. Słuchacze aż wstrzymali oddech.

Kto opuścił to wydarzenie, niech wypatruje płyty, która ukaże się nakładem wydawnictwa Dux – artyści rano w dniu koncertu wzięli udział w nagraniu, co nie przeszkodziło im być w doskonałej formie wieczorem.

 

Anna Markiewicz

 

27 marca 2026
Warszawa, Filharmonia Narodowa

30. WIELKANOCNY FESTIWAL LUDWIGA VAN BEETHOVENA
NIEZNANE OPERY

fot. Bruno Fidrych